Moja mała podróż-Gdańsk+Sopot (ost. część)
Witajcie kochani! :) Będąc na Mazurach, 2 dni spędziliśmy nad polskim Morzem. Pojechaliśmy nie mając konkretnego planu gdzie spędzimy zbliżającą się noc. Znalazłam nocleg w centrum Gdańska, 100 m od Starego Miasta. Po rozpakowaniu walizek ruszyliśmy na Stare Miasto. Nie jestem zwolenniczką zwiedzania jakiś starych budowli,ale ta Starówka mnie zachwyciła. Te malownicze kamienice po bokach przyciągały moje spojrzenie jak magnes. A Wieża Ratusza Głównego Miasta w zachodzącym słońcu wyglądała przepięknie. Napisałam jak jakaś poetka. No wracając do opisu-od tego podziwiania zgłodnieliśmy. Na przeciwko statku (powyżej przedstawionego na zdjęciu)znajdowała się owa restauracja. Zamówiliśmy pizzę-najlepszą jaką jadłam w życiu (nie licząc tych,które robię w domu). Potem kupiliśmy pocztówki,aby wysłać najbliższym pozdrowienia, po czym udaliśmy się na pocztę. Wracając do hotelu spotkaliśmy mężczyznę, który malował obrazy sprejem. Na jego obrazach można było zob...